Witajcie w Nowym Roku. Mam nadzieje, że będzie dla Was szczęśliwy i pogodny.
Pozazdrościłam Wam wspaniałych szydełkowych prac. Ja niestety jakoś nigdy nie miałam do tego drygu. W sumie do tej pory chyba nie mam. Jednak postanowiłam troszkę się pouczyć. Najlepszą nauczycielką okazała się oczywiście moja mama :)
Zaczęłam od kilku małych rzeczy i wyszły mi takie oto potworki.
Następnym razem pochwalę się serwetką nad , którą obecnie pracuję :)
Pozdrawiam :)